Tuning samochodów
Wednesday, March 11th, 2009Tunerowi po zainstalowaniu w Astrze GTC Steinmetz P.Gasus sekwencyjnej instalacji LPG i przeprogramowaniu komputera silnika udało się wycisnąć z dotychczasowych 240, 260 KM! Taki wynik możliwy jest do osiągnięcia albo na LPG albo na Super Plus gdyby ktoś wolał jednak wlewać tradycyjne paliwo.
Dawniej auta rasowano pokątnie, ryzykując przy tym utratę gwarancji. Od pewnego czasu producenci sami zarabiają na tuningu, a w salonach sprzedaży pojawiły się odpowiednie akcesoria. Podpowiadamy, w co warto zainwestować.
Obręcze aluminiowe warto o nie zadbać. Przemawia za nimi nie tylko ładniejszy wygląd, ale też wytrzymałość oraz wpływ na pracę zawieszenia - są lżejsze od stalowych, ale niestety ich wytrzymałość jest proporcjonalna do poniesionych kosztów - dopiero te powyżej 500 zł za sztukę są wysokiej jakości. Salony oferują wiele rodzajów obręczy aluminiowych - od standardowych do typowo tuningowych.
Inna sprawa to tuning mechaniczny, tu poprawić można wszystko - od zawieszenia i hamulców począwszy, po moc silnika i układ wydechowy. Najmniej problemów będzie z pewnością z wymianą tłumika, nieco bardziej kłopotliwa jest zmiana zawieszenia czy hamulców. Tuning silnika to szerokie pole do popisu - zacząć można od wymiany wkładu filtra powietrza lub założenia filtra stożkowego. Po takiej zmianie nie ma co jednak oczekiwać raptownego przyrostu mocy. Auto co najwyżej będzie reagować bardziej spontanicznie na dodanie gazu, nieco bardziej rasowe będzie także brzmienie silnika. Efekty daje dopiero poważniejsza ingerencja - począwszy od zmiany wałków rozrządu, po wymianę tłoków czy zamontowanie turbosprężarki. Tyle że wówczas należy się liczyć z kosztami idącymi w tysiące złotych.
Niestety, taka odmiana auta w porównaniu z wersją podstawową nie należy do najtańszych. Nie oznacza to, że musisz zrezygnować z samochodu o rasowym wyglądzie. Już w salonie możesz wyposażyć nowy pojazd w różne dodatki i to takie, które, po pierwsze, wybierzesz sam, a po drugie, nie narażą cię na utratę gwarancji.
Wielu amatorów ma wymiana opon na szersze. Warto jednak pamiętać decydując się na zmianę rozmiaru kół, że średnica nowych opon powinna być taka sama jak tych stosowanych fabrycznie. Poza tym szersze opony oznaczają większe opory toczenia, a więc wyższe zużycie paliwa. W autach bez wspomagania kierownicy mogą być kłopoty z manewrami na parkingu.
Zasilanie samochodu LPG nie kojarzy się z tuningiem. To błąd, co udowadnia Steinmetz, który przygotował specjalną, mocniejszą wersję Opla Astry GTC z instalacją LPG.
Przez wiele lat rodzimi importerzy i dealerzy traktowali tuning po macoszemu. Wszelkie próby zindywidualizowania samochodu postrzegane były jako niepotrzebne "poprawianie fabryki". Na szczęście niektórzy producenci aut już zmienili swoje podejście. Rozpoczęła się era tuningu fabrycznego. W ofercie pojawiły się nie tylko elementy wyposażenia dodatkowego, np. chromowane końcówki układu wydechowego, aluminiowe obręcze, ale także wersje usportowione oznaczone literami RS, GTI, AMG, GTS, Type-R. Kierowca żądny wrażeń znalazł w nich mocne silniki, aluminiowe koła, spojlery, wzmocnione zawieszenie, aluminiowe elementy wykończenia wnętrza i nakładki na pedały, sportowe kierownice i fotele.
Zawieszenie niewiele firm zajmuje się przeróbkami zawieszenia. Niektórzy producenci proponują obniżone sprężyny i twardsze amortyzatory. Jeśli planujesz kupno Forda Focusa, możesz skusić się na wymianę tych elementów podwozia na inne, wykonane przez Eibacha, znaną firmę tuningową.
